We wcześniejszych artykułach przedstawiłem podstawy układania diet, a dokładnie diety zbilansowanej. Teraz chciałbym powiedzieć nieco o tym jak powinniśmy liczyć kalorie, czyli czy musimy trzymać się dziennego zapotrzebowania.
Otóż czasem jest tak, że w dany dzień nie damy zjeść swojej podaży kalorycznej albo akurat chce nam się jeść mocniej niż w inne dni ze względu na ciężki trening. Dlatego lepszym rozwiązaniem od pilnowania dziennego zapotrzebowania jest pilnowanie zapotrzebowania tygodniowego.
Co to znaczy? To znaczy tyle, że obliczamy dzienne zapotrzebowanie na kcal, dzielimy je na makroskładniki i wszystko mnożymy przez 7.
Żeby łatwiej było nam pilnować tego, czy nie wyszliśmy poza zakres puli kalorii możemy obliczać wszystko w arkuszu kalkulacyjnym typu Excel.
Tygodniowa pula kalorii pozwala nam zjeść więcej kcal wtedy, kiedy potrzebujemy ich więcej. Mogą to być dni treningowe albo po prostu dni w których czujemy się bardziej głodni niż zwykle.
Tak więc przy układaniu diety powinniśmy brać pod uwagę tygodniową pulę kalorii, dzięki czemu nasza dieta będzie bardziej elastyczna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz