poniedziałek, 2 marca 2015

Dieta zbilansowana - podstawy

W tym artykule przedstawię podstawy diety zbilansowanej. Dlaczego akurat jej? Dlatego, że jest to podstawa do zrozumienia innych, bardziej zaawansowanych diet. Poza tym dieta zbilansowana jest stosowana przez wielu, jak nie większość osób mających ścisły związek ze zdrowym odżywianiem, jak np. kulturyści. Okej, zaczynamy.

Skąd wzięła się nazwa dieta zbilansowana? Stąd, że w tej diecie chodzi o odpowiednie zbilansowanie makroskładników. Makroskładniki to podstawowe substancje niezbędne do zapewnienia prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Każdy z nich dostarcza pewną ilość kilokalorii, którą przedstawiłem obok nazwy każdego z nich.

Wśród makroskładników możemy wymienić:

  • białka - 4 kcal
  • tłuszcze - 9 kcal
  • węglowodany - 4 kcal
  • alkohole - 7 kcal
Jak widzimy mamy 4 makroskładniki. Niestety tylko pierwsze 3 są pożyteczne dla naszego organizmu. Z diety muszą wypaść alkohole, dlatego że podczas ćwiczeń mięśnie nie potrafią zamienić ich w energię i nie można ich spalić poprzez aktywność fizyczną.

W diecie ważne są również inne elementy, tj. błonnik, kwasy tłuszczowe, itd, ale o tym porozmawiamy kiedy indziej.

Teraz możemy przystąpić do obliczenia naszej podaży kalorycznej. Jest wiele wzorów na jej obliczenie, tutaj pokażę najprostszy z nich:

( BMR * współczynnik aktywności * współczynnik płci ) + typ budowy

BMR (Basal Metabolic Rate) - jest to podstawowa przemiana materii. Można ją obliczyć ze wzoru: waga * 24.

Współczynnik aktywności - liczba z zakresu 1.1 - 1.9. Dolne granice są dla osób, które mają siedzący tryb życia i mało ćwiczą, im bardziej intensywny tryb życia tym ta liczba powinna być wyższa i maksymalnie powinna wynosić 1.9.

Współczynnik płci - dla mężczyzn jest to liczba 1, dla kobiet 0.9.

Typ budowy - mam tu na myśli kalorie, które dodajemy w zależności od naszego typu budowy ciała. Możemy rozróżnić 3 typy budowy ciała:
  • endomorfik - osoba z wolną przemianą materii, wąskie ramiona, szerokie biodra, posiada tendencję do tycia. Szybko zdobywa siłę i masę mięśniową. Preferowane sporty: siłowe. Do wzoru może dodać maksymalnie 200 kcal.
  • mezomorfik - charakteryzuje go ładna sylwetka w kształcie litery "V", czyli szerokie barki i wąska talia. Ma mniejsze tendencje do tycia od endomorfika, za to wolniej zdobywa masę mięśniową i siłę. Do wzoru może dodać 200 - 400 kcal.
  • ektomorfik - typowa budowa osoby szczupłej. Często ektomorficy mimo tego że dużo jedzą nie tyją. Do wzoru może dodać 400 kcal i więcej, w zależności od tego na jakich kaloriach tyje. 
Przykładowe obliczenia dla mężczyzny endomorfika o wadze 80 kg, który pracuje fizycznie i ćwiczy 3 razy w tygodniu na siłowni:

( 80 * 24 * 1,5 * 1 ) + 200 = 3080 kcal

Tyle dziennie powinna jeść ta osoba żeby zachować swoją wagę. Żeby chudnąć musi obciąć kalorie, żeby przytyć dodać, ale o tym w innym artykule.

Mamy obliczoną dzienną podaż kcal, teraz musimy jeszcze podzielić ją na makroskładniki. Żeby to zrobić musimy wiedzieć ile powinniśmy spożywać białka, tłuszczu i węglowodanów.

Optymalna ilość białka mieści się w granicach 1,7 - 2,2 g / kg. Możemy jeść więcej i nie odczujemy negatywnych zmian, jednak ilości podane tutaj są w dużej większości wchłaniane przez organizm, Przy wyższych ilościach organizm może zużyć tylko część, resztę po prostu wydali.

Ilość tłuszczu mieści się w przedziale 0,5 - 1 g / kg.

Reszta to węglowodany. Tą resztę obliczamy po obliczeniu białka i tłuszczu.

A więc weźmy mężczyznę dla którego wcześniej obliczaliśmy podaż kaloryczną. Wynosiła ona 3080 kcal. Obliczmy wpierw białko i tłuszcze.

Białko: 80 * 1,8 = 144 g = 576 kcal (bo 1 g białka ma ok. 4 kcal)
Tłuszcze: 80 * 0,8 = 64 g = 576 kcal (bo 1 g tłuszczu ma ok. 9 kcal)

Razem białko i tłuszcze mają 1152 kcal. Czyli do rozdysponowania zostało nam 1928 kcal (3080 - 1152). Przeznaczymy to na węglowodany.

Węglowodany: 1928 kcal = 482 g (1928 / 4, bo 1 g węgli ma ok. 4 kcal).

Tym sposobem obliczyliśmy podaż kaloryczną oraz podzieliliśmy ją między makroskładniki. Teraz możemy przystąpić do komponowania diety, ale o tym w innym artykule.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz